18 maj 2019









To już wiosna!

A jak wiosna, to zielono, a zielone - to nadzieja…
W tym temacie zaprezentuję siedem aut w kolorze zielonym, chociaż ich odcienie będą znacznie się od siebie różniły. Producent , to mój drugi ulubiony po Bburago, czyli Welly, a skala na początek 1:34. Jeżeli posypią się komentarze po tym wpisie, to chętnie zaprezentuję te same modele w skali 1:24. Dlatego proszę o informacje czy w ogóle chcecie, abym ten temat kontynuował czy raczej nie ? Może Wam akurat ta prezentacja się nie spodobała, a może znajdą się tacy, którzy chcieliby zobaczyć coś więcej z mojej kolekcji? Mogę zaprezentować modele wg marek, skali czy też innych kolorów.

Renault IV - Clio

Renault IV - Clio
Na początek model w tak ostrym kolorze zieleni, żeby nikt go nie przegapił.
Zakup był traktowany jako dodatkowy, z tego powodu, że w kolekcji posiadam już kilka „renówek” z serii Bburago 1:43. Są to dwie wersje w kolorze czerwonym oraz jeden w kolorze złotym. Gdy go szukałem, to zakładałem, że musi być w nietypowym kolorze. Nie pamiętam skąd ten egzemplarz pochodzi, chociaż zwykle zapisuję miejsce i datę zakupu. Wiem, że w tym czasie na rynku pokazały się także białe. A może powinienem wybrać klasyczną, elegancką biel niż ten zabawny, „kłujący” w oczy „neon”? Czy Wam ten kolorek też się podoba?

Volkswagen Scirocco

Volkswagen Scirocco
Ten model ma bardziej klasyczną zieleń. łagodniejszą i milszą dla oka.
Jeżeli dobrze pamiętam mógł być kupiony w jednym z często odwiedzanych przeze mnie sklepów, a z zakupem nie wiąże się żadna historia. Co prawda miałem wtedy ochotę kupić ten model w większej skali, ale okazało się, że egzemplarz, który brałem pod uwagę miał zbyt błyszczący lakier i źle się prezentował. Mam też to autko w skali 1: 24 w kolorze białym. Ma otwierane drzwi i maskę. Gdy postawię je obok siebie to fajnie się uzupełniają.

Warszawa 223

Warszawa 223
Pamiątka z dworca kolejowego z Gliwic.
Bardzo udany egzemplarz i dobrze odwzorowany.
Co powiecie na odcień tego lakieru? Czy Wam też się podoba, bo mi bardzo. Ten seledynowy kolorek wpadł mi w oko, gdy go zobaczyłem po raz pierwszy na dworcu w Gliwicach. Przypominam sobie, że kilka lat później zaczęły pokazywać się w sprzedaży takie „warszawki”, tylko w innych kolorach, a seledynowy zawsze był trudno dostępny. W tym wozie podobają mi się też dodatkowe słupki w drzwiach, które oddzielają małe, trójkątne szyby. Kolejnym plusem dla mnie jest, że wykończenie reflektorów i kierunkowskazów zrobione jest z lepszego materiału niż zwykły plastik. Bardzo fajnym pomysłem są umieszone kły z przodu i z tyłu w zderzakach, a na tylnej klapie bagażnika białe światło cofania.
Wpadłem też na pomysł, żeby dokupić jeszcze ten model w wersji MO-biały lub niebieski, bo niedługo znikną ze sprzedaży. Czy warto?

Porsche 911 turkusowy

Porsche 911  turkusowy
Ten modelik w turkusowym kolorze, kojarzy mi się z pięknym miejscem, które udało mi się zwiedzić w zeszłym roku. Jest to Guadalest, w Hiszpanii, kilkanaście kilometrów od Benidorm w głąb lądu. Znajduje się tam , ukryty wśród gór zamek Maurów, do którego dostać się można tylko przez wykuty w skale tunel. U podnórza góry jest jezioro w tym kolorze. Na dowód prezentuję zdjęcia zrobione przeze mnie z murów twierdzy. Właśnie tam, po raz pierwszy w naturze, zobaczyłem wodę w tym kolorze. Szkoda, że w tym malowniczym miasteczku nie udało mi się kupić żadnego modelu. Ten prezentowany „porszak” posiadam już parę lat w kolekcji.

Guadalest







Mercedes – Benz A 200 oliwkowy


Model przeze mnie też długo szukany, bo inne kolory, które były w sprzedaży nie przykuły mojej uwagi. Modelik dobrze odwzorowany. Lubię w nim najbardziej otwierane drzwi razem z szybą oraz wykończenie reflektorów masą szklaną. Auto w tym kolorze wydaje się nadal trudno dostępne.

Land Rover Range Rover Evoque oliwkowy

Land Rover Range Rover Evoque  oliwkowy
Model bardzo ładny, w spokojnym i eleganckim odcieniu oliwkowej zieleni. Prawdziwe auto w tym kolorze na pewno prezentuje się znakomicie. Chciałbym takie mieć. Tym bardziej, że jest to moja ulubiona marka. Lubię czasami wyciągnąć modelik z pudełka, poprzyglądać mu się i powspominać. Czasem porównuję go z innymi z Bburago, bo mam tę markę w kolorze białym i czarnym z innym kształtem dachu szklanego. Który wypada lepiej ? Do dziś nie potrafię sobie odpowiedzieć na to pytanie.

Fiat 500 L oliwkowy

Fiat 500 L  oliwkowy
Nowy nabytek z maja 2019 r.
Również pamiątka z Gliwic, kupiony w Tesco Extra w Europie Centralnej, gdzie lubię wpaść od czasu do czasu w poszukiwaniu modeli. Właśnie tam, „grzebiąc” w samych resztkach trafiłem na ten ładny okaz. Nie był to konieczny zakup, bo mam już w kolekcji dwie sztuki tej marki z serii Bburago: żółty i biały z dachem szklanym. Ten drugi był kupiony właśnie w samym Benidorm, przy okazji zwiedzania Costa Blanca.

A tak prezentują się razem te trzy oliwkowe autka. Prawda, że ładnie?


Zachęcam do komentowania moich skromnych prezentacji. Wszystkie uwagi będą dla mnie bardzo cenne i inspirujące!
Pozdrawiam, Przemek.



16 maj 2019


Obce chwalicie,swego nie znacie... 

Rodzime autobusy


Prezentacja trzech wersji Autosanów!

Czy Wam też się one podobają?  

Zapraszam do dwóch zdjęć !


  

Od prawej:
1) Autosan - H9 - 03,
2) Autosan- H9 - 35,
3) Autosan  H 10.