12 maj 2026

 Trochę koloru na poprawienie humoru !

Temat tego wpisu przyszedł mi do głowy, gdy czytałem wielokrotnie mój poprzedni w poszukiwaniu kolejnych komentarzy, za które w tym miejscu jeszcze raz bardzo dziękuję!

Doszedłem do wniosku, że ten post był za poważny, a szczególne te jednolite niebiesko – czarne auta ( zarówno modeliki, jak i prawdziwe ), więc należałoby przyszłe wpisy ożywić kolorystyczne.

Zacznę mocnym akcentem i wybieram tym razem kolor czerwony, a jak czerwony … to wozy strażackie.

Okazuje się, że zebrało się tych modeli trochę z różnych kolekcji i z przyjemnością sam sobie je „ odświeżę ”, równocześnie prezentując zainteresowanym Czytelnikom na moim blogu.

 A oto modele  Bburago ( 1:43 ), które skompletowałem dotąd w ilości 11 sztuk.

Na początek zdjęcia zbiorowe, ale chciałbym też przybliżyć Wam marki i przyporządkować je do formacji Straży Pożarnej różnych państw.



Mam nadzieję, że już Was chociaż trochę zainteresowałem !

Dalej następują samochody włoskie opisane jako Vigili Del Fuoco 



A oto marki modeli : 1) Land Rover Defender 110 ( tył - środek ), 2) Fiat Nuova Panda ( przód - od lewej ), 3) Alfa Romeo 156 ( przód - od prawej ).

Przytrafiły mi się również takie modeliki włoskiej straży pożarnej, z napisem na masce Pompieri i białym emblematem na drzwiach ( 2 egz. na zdjęciach ). Słowa    " pompieri " (l. mn.) i " pompiere " ( l. poj.) oznaczają po włosku  - strażaków.  Słowo pompier występowało także w dawnym  języku polskim ( głównie w Galicji) i oznaczało strażaka obsługującego sikawkę. Czas na prezentację tych modeli, o których mowa.



Na pierwszym zdjęciu ( z tyłu ) oraz drugim ( z przodu ) przedstawiam marki : 

1)  Volkswagen Amarok,  2)  Volkswagen T6.1 Transporter 2020. Trzeci model na zdjęciach to Bmw X5 w wersji niderlandzkiej straży pożarnej. Autko posiada z boku dwa napisy Pompiers oraz Brandweer.  Jest to połączenie słów     " brand " - ogień    i  " weer " - obrona. Takie pojazdy występują w Holandii i Belgii ( w rejonach niderlandzkojęzycznych np. Flandrii ). 

Teraz po sąsiedzku zajmiemy się francuską strażą pożarną. Kolorystycznie - pojazdy tej formacji we Francji zazwyczaj są czerwone, z dużą ilością oznakowania odblaskowego ( białe lub żółte pasy ). Na bokach widnieją napisy " Sapeurs - Pompiers ". Jak nie trudno się domyślić, to ostatnie francuskie  słowo oznacza strażaków, natomiast  słowo " sapeurs" odnosi się do historycznego pochodzenia jednostek- sapera, co nawiązuje do pierwszej zawodowej straży pożarnej stworzonej przez Napoleona I i wywodzącej się z wojsk inżynieryjnych. W Paryżu strażacy są częścią Armii Francuskiej i funkcjonują jako Brigade de sapeurs- pompiers de Paris. Jako ciekawostkę podam, że na niektórych wozach tej formacji widnieją  również " tajemnicze"  napisy na masce " S.A.L.A. " Wiarygodne  rozszyfrowanie tego skrótu jest trudne, i tu prośba do przyszłych Czytelników, aby posiłkując się Internetem i innymi źródłami  spróbowali dojść prawdy! Mnie to za bardzo się nie udało, więc czekam w komentarzach na informacje od Was i z góry dziękuję.

Poniżej prezentuję modele z Francji, które udało mi się do tej pory zebrać z serii Bburago 1: 43.



Na obydwóch zdjęciach znajdują się opisane wyżej pojazdy różnych marek. 

Od tyłu ( z lewej ) Volkswagen Amarok - ( S.A.L.A.) oraz ( z prawej ) Ford F-150 Lightning 2020. Z przodu ( od lewej ) - Peugeot 207 i  (od prawej)  Renault Captur. 

Na zakończenie serii Bburago chciałbym pokazać modele straży pożarnej niemieckiej oraz polskiej. 



W środku Audi A6 - Avant z napisami na masce i po bokach  Feuerwehr - co w tłumaczeniu na polski oznacza straż pożarną, która w Niemczech zajmuje się nie tylko gaszeniem pożarów, ale także ratownictwem technicznym, medycznym oraz usuwaniem skutków klęsk żywiołowych. Po dwóch stronach tego modelu znajdują się dwa rodzime, dobrze nam znane Polonezy, też w tej  służbie.  Modele te pochodzą ze specjalnego wydania Bburago - Klasyka Polskich Dróg. 

Skoro skończyło się Bburago, to czas na Mondo Motors 1:43. Nadmienię, że modele tej marki zbieram okazjonalnie, na ogół  jako pamiątki z  wyjazdów, dla uzupełnienia poszczególnych marek, brakujących dotąd w mojej kolekcji. Na razie mam 3 egzemplarze straży pożarnej z tej serii, z tego 2 szt. angielskiej i 1 szt. hiszpańskiej.                                                                                                              Te modeliki prezentują się tak:


W środku " zaparkował " Peugeot 207 - na masce Bomberos ( strażacy- l. mn.) hiszpańskiej straży pożarnej. Z lewej Fiat Panda, a z prawej Renault Dacia Duster, oba z bocznym napisem Fire  Rescue, co oznacza " ratownictwo pożarowe". Pojazdy z takim oznaczeniem służą w USA i krajach anglojęzycznych i zajmują się nie tylko gaszeniem pożarów, ale także szeroko pojętym ratownictwem ( np. technicznym, drogowym ).

Przechodzę teraz do wybranych modeli z serii  Kolekcja Wozów Strażackich. Na zdjęciu poniżej cztery autka  opisane na podstawkach, a piąte to  Citroen Berlingo  2005 France.



Zbliżając się do końca wpisu, przedstawiam jeszcze parę zdjęć interesujących samochodów w wersji straży pożarnej, które miałem okazję zobaczyć w ostatnich latach na różnego rodzaju imprezach samochodowych. 


Zlot na dachu Supersamu w Katowicach 16.09.2023 

Złombol - 03.09.2022 - start do Albanii 


Koniec wakacji w Libero Katowice - 23.08.2025 


Piknik Charytatywny w Bielsku - Białej na Dębowcu 18.07.2020 


Rozpoczęcie sezonu przez Tyski Ruch Klasyków w Parku Słupna 26.04.2026

Nie bez powodu na końcu przedstawiłem zdjęcie Żuka w Parku Słupna. Będzie to nawiązanie do lokalizacji Centralnego Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach, które znajduje się właśnie obok, na sąsiednim terenie. Muszę się przyznać, że gdy powstał mi w głowie temat modeli straży pożarnej z mojej kolekcji, to do tego " wyzwania" przygotowałem się szczególnie. Odwiedziłem właśnie tą " miejscówkę " i to był bardzo dobry pomysł. Muzeum wspaniałe, przestronne, mnóstwo eksponatów przedstawionych chronologicznie i opisanych szczegółowo. Do tego przemiła, fachowa obsługa przewodników. W tym miejscu można by mnożyć superlatywy, ale najlepiej przekonać się o tym wszystkim osobiście, odwiedzając to Muzeum.
Polecam szczerze to miejsce Wszystkim od najmłodszych do najstarszych! 

Z bogatej kolekcji eksponatów, które dokumentują historię polskiego i zagranicznego pożarnictwa od XVIII w. do współczesności, wybrałem przykładowe zdjęcia.
Wszystko zaczęło się od tego ... 












Bardzo dziękuję wszystkim Czytelnikom, a szczególnie tym, którzy dotrwali do końca tego wpisu. Zapraszam do komentowania i do następnej okazji. 
Pozdrawiam ! 



23 komentarze:

James pisze...

Cześć
Bardzo fajny pomysł na prezentację wg kolorów i typów samochodów.
Ogólnie uważam, że samochody w służbie bardzo ładnie się prezentują przez bogate i kolorowe dekoracje i koguty.
Mam nadzieję że pociągniesz w tym duchu następne wpisy.
Pozdrawiam

Przemka pasja pisze...

Cześć Michał!
Jak zwykle jesteś pierwszy we wszystkich swoich działaniach i tym sposobem otrzymałem pierwszy komentarz tak szybko. Nie dość, że pierwszy, to jeszcze taki miły. Fajnie widzieć, że wspierasz mnie w pomysłach i dlatego pójdę tą drogą . Jeszcze raz dziękuję i polecam się na przyszłość. Pozdrawiam!
Przemek

Anonimowy pisze...

Super wpis-dla mnie ciekawostka o pożarnictwie z różnych krajów.Szczegolnie te polskie z dawnych czasów.Trzymaj tak dalej i czekam na następne.Pozdrawiam I.G. z osiedla

Przemka pasja pisze...

Witam czytelniczkę I.G. po raz kolejny bardzo serdecznie. Cieszę się, że ten post też się podobał. Nowy temat modeli straży pożarnej dla mnie też był poznawczy, bo musiałem sięgnąć do źródeł i odświeżyć sobie informacje na ich temat.
Tym bardziej się cieszę, że był ciekawy dla innych Czytelników.
Pozdrawiam Przemek

Anonimowy pisze...

Na czerwono. Super. Znowu fajny post. I znowu moje zdziwienie bo dla mnie te samochody strażackie ( osobowe) są prawie takie same. Ja kojarzę głównie wozy strażackie, te drabiniaste, wyjeżdżające na sygnale na akcję. Wiesz Przemku, że moja znajomość samochodów jest słaba. Ale to co przedstawiasz i piszesz podoba mi się. Naprawdę rzetelnie to opiujesz. Pozdrawiam I.G

Łukasz Stańczuk (Gadżety na dobry dzień) pisze...

Super wpis i super modele - gratuluje :)

Anonimowy pisze...

Super modele i super znajomość omawianego tematu, pełen szacun. Tak trzymać

Andrzej pisze...

Cześć,
Bardzo podoba mi się pomysł prezentowania samochodów według kolorów i typów — wygląda to ciekawie, estetycznie i od razu przyciąga uwagę. Widać, że włożono w to sporo pracy i pasji. Samochody służbowe mają w sobie coś wyjątkowego, szczególnie dzięki charakterystycznym malowaniom, bogatym dekoracjom oraz sygnałom świetlnym, które nadają im niepowtarzalny charakter.
Takie zestawienia świetnie pokazują różnorodność pojazdów i pozwalają spojrzeć na nie z trochę innej perspektywy niż zwykle. Bardzo dobrze się to ogląda, bo całość jest spójna i po prostu robi wrażenie wizualne. Mam nadzieję, że kolejne wpisy będą utrzymane w podobnym stylu, bo to naprawdę interesujący kierunek i świetnie się wyróżnia.
Pozdrawiam i czekam na następne publikacje 🙂

Przemka pasja pisze...

Cześć Andrzej,
Wow! Ale super komentarz! Dzięki, dzięki...Bardzo miły i do tego analizujący mój zamysł, który ostatnio wykorzystuję przy prezentacji nowych wpisów. Widać po komentarzach, że się podoba i dlatego " pójdę tą drogą ". Nie wiem tylko, czy starczy mi modeli o tej tematyce, chociaż coraz nowsze się pojawiają w kolekcji. Ach ci producenci, wiedzą jak przyciągnąć uwagę i wyszarpać kasę. Każda pasja kosztuje, a moja i tak nie należy do najdroższych. Gdybym tak zbierał prawdziwe samochody, co stało się teraz bardzo modne, to by było...(Taki żarcik!) Mnie kosztuje tylko czas i staranie, żeby wpisy były ciekawe i bardzo cieszę się z pozytywnego odzewu. Widać to w komentarzach i ilości wejść na bloga, co jest motywacyjne. Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za zainteresowanie moją pasją i polecam się na przyszłość. Pozdrawiam Przemek

Przemka pasja pisze...

Witam serdecznie Anonimowego Czytelnika i bardzo dziękuję za zainteresowanie i miły komentarz. Zapraszam na następne posty i do usłyszenia.
Pozdrawiam Przemek

Przemka pasja pisze...

Cześć Łukasz,
Widzę, że trafiłeś do grona moich wiernych Czytelników, z czego bardzo się cieszę. Ja też odwiedzam Twój blog i już nie raz Ci gratulowałem samego pomysłu i zbiorów. Dziękuję za miły komentarz i pozdrawiam!
Przemek

Anonimowy pisze...

Tym razem będą dwa komentarze. Pierwszy:
W strukturze francuskiej straży pożarnej (SDIS – Service Départemental d’Incendie et de Secours) istnieją różne wyspecjalizowane sekcje. S.A.L.A to jedna z nich – odpowiada za:

logistykę (sprzęt, zaopatrzenie, transport),

wsparcie administracyjne,

obsługę zaplecza podczas dużych akcji,

dostarczanie materiałów, paliwa, żywności, środków ochrony,

utrzymanie gotowości sprzętu.

To nie jest typ pojazdu, lecz oznaczenie przynależności do konkretnej służby w ramach SDIS.

Anonimowy pisze...

Teraz będzie drugi komentarz:
Bardzo fajny, długi wpis na temat różnych modeli samochodów, w tym wielu ciekawych wozów strażackich co było prawdziwym "dziesiątkę"! Odpowiada mi również długość wpisu, ponieważ można dowiedzieć się czegoś więcej i zaspokoić ciekawość nieco bardziej wymagających Czytelników, do których z pewnością się zaliczam. Kolejną zaletą Twoich motoryzacyjnych wpisów jest to, że pojawiają się one częściej niż kiedyś. Jest to dowód na to, że nieustannie rozwijasz swoją pasję i bardziej profesjonalnie podchodzisz do tworzenia coraz bardziej rozbudowanych treści. Gratuluję z całego serca i gorąco pozdrawiam! ;-)
M.B.

Przemka pasja pisze...

Cześć Przyjacielu i wymagający Czytelniku,
Bardzo dziękuję za komentarz, a nawet dwa, z czego niezmiernie się cieszę. Twoje informacje na temat " zagadki pt. S.A.L.A " są bezcenne. Dzięki Tobie, zarówno ja, jak i inni Czytelnicy dowiedzieliśmy się wielu merytorycznych wiadomości na ten temat.
Na przyszłość wezmę z Ciebie przykład i staranniej przygotuję wiedzę na temat prezentowanych modeli. Widać, że kto szuka ten znajdzie, a szczególnie w Internecie. Jeszcze raz dzięki !
Co do drugiego komentarza, to wydawało mi się, że ten wpis jest nawet zbyt długi, o czym napomknąłem nieśmiało w ostatnim zdaniu. Jeżeli jest inaczej i chętnie czyta się takie opracowania, to jest mi tym bardziej miło. Postaram się sprostać tym wyzwaniom na przyszłość ( w krótce ! ). Dziękuję Ci za wszystkie uwagi, które bardzo sobie cenie.
Pozdrawiam serdecznie.
Przemek

Patrycja pisze...

Wspaniały blog prowadzony z pasją! Dużo ciekawostek i interesujących faktów:)
Mieliśmy okazję poznać pana Przemka oraz z jego wspaniała mamę. Dawno nikt nam tak nie zaimponował jak Pani Jola ,która sama powinna założyć bloga w którym opiszę swoje podróże. Ilość miejsc jakie zwiedziła i to z jaką pasja o nich opowiada robi ogromne wrażenie. Panie Przemku -ma Pan najlepsza mame 🥰 trzymamy kciuki za Was 😃

Anonimowy pisze...

Świetny blog, super się go czyta (wszytko jest estetycznie poukładane i aż przyjemne dla oka),a kolekcja wygląda bardzo imponująco. Wszelkie doświadczenia i wiedza są ogromne. Trzymam kciuki za następny pomysł na blog.

Ana pisze...

Super blog i bardzo ciekawy temat! Pisz dalej, bede wierną czytelniczką!!!

Anonimowy pisze...

Wspaniale się czyta ten blog . Z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy . Wciągające

Przemka pasja pisze...

Cześć IG,
Nie od dziś wiadomo, że kobietom podobają się kolory! Dlatego cieszę się, że utrafiłem w Twój gust, a do tego, jeżeli mój wpis pozwolił zaznajomić Czytelników z tematem - w tym przypadku wozów strażackich krajów europejskich, to jest mi szczególne miło. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam
Przemek

Przemka pasja pisze...

Droga Patrycjo wraz z Rodziną!
Cieszymy się bardzo, że dołączyliście Państwo do grona Czytelników naszego skromnego, amatorskiego bloga i jego tematyka wzbudziła zainteresowanie. Nie spodziewaliśmy się tylu komplementów i do końca nie wiemy, czy na nie zasługujemy. Bardzo dziękujemy za wszystkie miłe słowa. Ja, osobiście , dziękuję za te skierowane pod adresem mojej Mamy, którą też uważam za wspaniałą i kochaną Osobę! Razem dzielimy pasję do podróży i kolekcjonowania modeli samochodów. W czasie ostatniej wyprawy na Minorkę nie udało nam się nic "upolować", ale poznanie tak miłych towarzyszy podróży jak Państwo, zrekompensowało nam wszystko. Mamy nadzieję na dalszą znajomość i to nie tylko przy okazji nowych wpisów, ( o których będziemy powiadamiać ), ale również innych okazjach.
Pozdrawiamy najserdeczniej, jak to możliwe całą przemiłą Rodzinkę, na czele z uroczymi Dzieciaczkami!
Przemek i Jola

Przemka pasja pisze...

Dziękuję Anonimowemu Czytelnikowi za docenienie mojej kolekcji i skromnych starań, aby się podzielić moją pasją z innymi. Jest mi bardzo miło, że ma tak pozytywny odzew wśród Czytelników, co jest dla mnie inspiracją na przyszłość. Tym razem też będę się starać coś ciekawego zaprezentować.
Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia wkrótce!
Przemek

Przemka pasja pisze...

Witaj Droga Anno !
Jeśli jesteś tą przemiłą Osobą, którą mieliśmy okazję poznać podczas podróży na Minorkę, to jest nam szczególnie przyjemnie, że dołączyłaś do grona Czytelników naszego bloga! Dla takich ludzi jak TY i innych zainteresowanych (odwiedzających i komentujących ) warto się starać! Tym bardziej, że grono to stale się powiększa, a dla mnie jest to motywacja do dalszych działań. Cieszę się z zapewnień, że będziesz stałą Czytelniczką i postaram się nie zawieść przy okazji następnego wpisu.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam !
Przemek z Mamą

Przemka pasja pisze...

Serdecznie dziękuję kolejnemu Anonimowemu Czytelnikowi za wizytę na moim blogu, zainteresowanie i tak miły komentarz. Postaram się, aby kolejny wpis też zasługiwał na miano " wciągającego". Może się uda coś ciekawego wymyślić ? Zapraszam i serdecznie pozdrawiam.
Przemek