1 sie 2021

 Terenówki na start!  

 Zgodnie z  zapowiedzią w ostatnim poście, chciałbym pokazać kilka modeli samochodów terenowych. 

Niektórymi miałem okazję podróżować w "realu" co na razie stanowiło namiastkę prawdziwych wrażeń, jakich można doznać np. na safari. O tym nieśmiało marzę! 

Prezentację zacznę od starego i poczciwego klasyka. 

                                                    RANGE ROVER  1998  ( Bburago 1:26) 

      


 

Model ten należy do najstarszych w mojej kolekcji. Świadczy o tym wersja " made in Italy" ( napis na podwoziu). Najważniejszy szczegół w tym modeliku znajduje się w tylnej części auta. Musicie mi uwierzyć na słowo, że pokrywa tylna jest otwierana na dwie części. Tak jak widać, połówka otwiera się do góry razem z szybą, a druga część opuszcza na dół.  

W prawdziwym samochodzie jest to bardzo praktyczne rozwiązanie, szczególnie w podróży. Inny szczegół, niestety nie widoczny na tym zdjęciu, to wycieraczki na przednich światłach.  Kiedy zobaczyłem, że jest dostępny w sprzedaży ten sam model w wersji "safari" od razu zdecydowałem się na jego zakup. 

                                                                     RANGE ROVER 2001 ( Bburago 1:26) 



Modelik, to prawdziwe cacko. Posiada mnóstwo szczegółów, świadczących o przeznaczeniu tego auta w rzeczywistości. Oprócz wyposażenia na dachu, ma wewnątrz drugie koło zapasowe, beczki, skrzynki, 2 kanistry i parę innych praktycznych przedmiotów. Z przodu dodatkowe światła, potężny zderzak i wyciągarkę. Widać, że producent się postarał, by nadać charakter temu modelowi. Dlatego chciałem go mieć.

                                        LAND ROVER AZIZA  ( Bburago 1:24)




Pozostając w klimacie podróży prezentuję kolejny modelik w wersji "dakarowej". To autko mam od bardzo dawna, kiedy  jeszcze firma Bburago produkowała swoje modele we Włoszech. Oprócz widocznego wyposażenia  na dachu, w środku za trzema fotelami jest jeszcze jedno koło zapasowe oraz ławki boczne. Kierownica - po prawej stronie.  Modelik bardzo ładny. 

A tak prezentują się razem dwaj "przyjaciele" gotowi na wielką przygodę. 



O moich przygodach z tras terenowych podobnymi autami napiszę  wkrótce. 



5 kwi 2021

CZAS NA WIĘKSZY FORMAT!

Tym razem wybrałem do prezentacji kilka moich ulubionych Bburago 1:24. 

Zobaczcie z jakiego powodu? Wszystkie przedstawione modele mają kilka otwieranych elementów, co zwiększa ich atrakcyjność nie tylko jako zabawki, ale podnosi też ich wartość kolekcjonerską. Zacznę od czegoś bardziej subtelnego,  a potem będzie większy kaliber.

 LANCIA DELTA INTEGRALE 




 Jak widać elementy ruchome to: drzwi, pokrywa silnika otwierana inaczej niż w autach współczesnych oraz bagażnik. Dodatkowy element. który mi się podoba w tym modelu to szyby w drzwiach. Ten szczegół bardzo podnosi jego atrakcyjność.

                                                                                               LANCIA  NEW DELTA HPE

                

 Proszę zauważyć jak tym razem otwiera się maska. Przy zakupie tego autka brałem też pod uwagę ten sam model, ale producenta Welly, bo był w jaśniejszym kolorze i bardziej rzucał się w oczy. Zdecydowałem się jednak na czerń z powodu czterech ruchomych elementów. 


                                                                            ALFA ROMEO GIULIETTA

         

Szczegóły nietypowe w tym aucie: drzwi otwierane bez szyb, również podnoszona pokrywa silnika i bagażnik. 

                         
                                                                            LAMBORGHINI GALLARDO 

           

Ten model, choć nie jest jakiś wyjątkowy, w tej wersji też mi się podoba. Domyślam się, że niektórzy od razu by się zapytali dlaczego nie ma drzwi otwieranych do góry? Producent Bb 1:24 nie przewidział takiego rozwiązania w tym modelu.
Cała piękna " włoska czwórka " posiada skrętne koła. 


                                                                        CHEVROLET  CORVETTE  C6R

                                


Moja osobista "  Salamandra ". Prawda, że rzuca się w oczy i gdy ktoś raz ją zobaczy to nie zapomni? Znowu na uwagę zasługują otwierane cztery elementy oraz szyby w drzwiach. Wzmocniona rama, jeden fotel kierowcy no i naklejki nadają temu modelowi charakteru auta wyścigowego. 

                                                                                      
                                                                                           MERCEDES - BENZ 300 SL 

          

 
Ta czarna " Mewa" z 1954 roku robi trochę diaboliczne wrażenie. Gdyby była biała, bardziej przyjazna i kojarzyłaby się jednoznacznie z morzem. 

Mam w kolekcji jeszcze wiele różnych modeli w tej większej skali, pochodzących od innych producentów. Dlatego wkrótce chciałbym pokazać  modele aut, przeznaczonych głównie do podróży i powspominać przygody, które miałem okazję kiedyś przeżyć. To wszystko pewnie z tęsknoty za minionym latem, którego nie udało mi się w pełni wykorzystać na podróże. 
To nie jest tak do końca prawda... ale o tym potem. 

































 aż czterech ruchomych elementów.