26 lis 2018

Emergency...jedno słowo, a tak wiele znaczy!


Chciałbym tym razem zaprezentować  kilka modeli Bburago z serii  EMERGENCY. Niektóre  auta  udało mi  się  kupić  osobiście . Inne  skompletowałem  przy  pomocy  kolegi, kolekcjonera Michała, któremu przy tej okazji jeszcze raz dziękuję. 

Na początek  wybrałem  model  Forda, bo  jest  dobrze  odwzorowany, a  kolorowe naklejki nadają mu ciekawy wygląd.


Ford Focus  Combi w wersji “ Gyermekmento Orvos ” Ambulance  (węgierski  ambulans)














For
d Focus  Combi w wersji “ Policie”( czeska  policja)











Ford Focus Combi  w wersji “ Rendorseg” ( węgierska policja)







Ford Focus Combi w wersji “ Policja” (polska policja)
















Teraz kolej na samochód  marki  BMW.  Posiadam  tylko 2 modele  z prezentowanej  z serii, które  darzę  szczególna sympatią.

BMW 335 – “Policia” (policja słowacka)

 








Egzemplarz  kupiony  osobiście  na Słowacji, w urokliwym , zabytkowym  miasteczku Bardiejów, które  odwiedziłem przejazdem  w kwietniu 2016 roku.



BMW X5 – S.A.M.U. -   Luxemburska karetka
 



  



Ładny  model,  w kolorze białym z paskiem pomarańczowym.  
Trudno dostępny, ale się udało.
Wiem, że istnieje jeszcze podobny model  w  żółtej kolorystyce, którego  także chętnie widziałbym  w mojej kolekcji.
Nissan GTR-„ POLICE”










A teraz na koniec  nowość  2018 !
FREELANDER 2 w wersji „Policja” (policja  polska)








Mój ulubiony modelik, który udało mi się wypatrzeć  w moim mieście, jako pierwszemu z grona zaprzyjaźnionych kolekcjonerów. Podzieliłem się oczywiście tą informacją z innymi zainteresowanymi, za co też dostałem podziękowania. Jest  to mój drobny rewanż  za okazaną dotąd pomoc  od  innych.
Te  modele są o tyle ciekawe ( oprócz walorów wizualnych), że nie ma ich w  żadnym z aktualnych katalogów.
W drugiej części postu na ten temat zaprezentuję  inne, mam nadzieję,  jeszcze ciekawsze autka.
Na zachętę dla mnie  zapraszam do komentowania.
Pozdrawiam  
Przemek

Witam po długiej przerwie!

Mam nadzieję, że tak całkiem o moim blogu nie zapomnieliście. 

Wiem, nie ma czego czytać i komentować,
bo nic nie napisałem od dawna, chociaż obiecywałem.
Mam nadzieję, że uda mi się nadgonić zaległe posty. 

Chciałbym nadal trzymać się zasady,
że w każdym roku prezentuję około trzech tematów,
a niektóre z nich związane są z odbytymi  podróżami. 
O tym napiszę później, a teraz chciałbym wrócić do mojej kolekcji modeli Bburago,
których w tym czasie nieco przybyło.








23 paź 2016

Wiwat Pepco!
 
Pewnego popołudnia, po przyjściu  z  pracy i zrobieniu wszystkich  "obowiązkowych prac  domowych",  zasiadłem przed  komputerem, aby  sprawdzić  interesujące  mnie  strony  internetowe. Jakie było moje  zdziwienie, gdy  na  forum  miłośników  Bburago  przeczytałem  informację, że  w  sklepach  Pepco  pojawiły  się modele  Bburago. Od tej  chwili myślałem tylko  o  tym,  aby od  następnego  dnia  wygospodarować  czas na  odwiedzenie  tych  sklepów, na  początek,  w  najbliższej  okolicy. Od  razu mi  się poszczęściło, bo znalazłem do kolekcji   3 nowości z 2016 roku:
  • Renault Captur ( pomarańczowy z białym dachem) 
  • Porsche Macan ( czarny )
  • Mercedes Benz AMG-GT ( czerwony )










Zanim  pojawił się "mały" Macan ( nie spodziewałem się, że będzie to tak szybko ) postanowiłem kupić ten ładny model  w skali 1:24, tym bardziej, że był w okazyjnej  cenie. Teraz  mam dwa egzemplarze tego samego auta, które prezentuję na zdjęciach powyżej.






Podobna  historia  związana jest z tym eleganckim modelem Mercedesa AMG-GT, z tą różnicą, że duży model jest firmy Maisto (1:24)       i otrzymałem go w lipcu br. w prezencie urodzinowym od kuzyna Marcina. Mój kuzyn  od lat wspiera mnie w moim hobby i służy radą.

Przez cały tydzień jeździłem i sprawdzałem kolejne  sklepy Pepco, zapuszczając się coraz dalej i dalej... . Opłacało się, bo zdobyłem jeszcze 6 sztuk innych modeli do kolekcji:
  • Dodge Charger ( czerwony ) nr 1
  • Ford SVT F-150 (czerwony ) nr 2
  • Hyundai Veloster ( pomarańczowy ) nr 3
  • Volkswagen Polo ( czerwony ) nr 4
  • BMW Z8 ( srebrny ) nr 5
  • Fiat 500  2007r. ( jasnobłękitny ) nr 6




nr 1
 nr 2

nr 3

 

 

 

nr 4   


                                                     nr 5                                                                

nr 6


Zaprezentowane  wyżej autka  posiadam  już w  zbiorach  ale  w  innych  kolorach wiec  traktuję  je  jako  fajne  dopełnienie  kolekcji.  Zakupy  w  Pepco  uważam  za  bardzo  udane  , a  przyczyniła  się  do  nich cenna  informacja  koleżeńskiego  kolekcjonera, jak  wspomniałem  na początku  postu.

20 lip 2016

Cypryjskich wspomnień ciąg dalszy …

Przy okazji minionych, tegorocznych świąt Wielkanocnych zaczęliśmy wspominać nasz poprzedni i pierwszy zarazem pobyt na Cyprze. Przypadł on na okres od 30.03 do 06.04.2010 r. Tamtego roku święta Wielkiej Nocy zbiegały się z uroczystościami święta Paschy            w Kościele Grekokatolickim. Mogliśmy być świadkami pięknej i bogatej obrzędowości jaka towarzyszy ludziom tego wyznania. Oprócz wrażeń duchowych, chciałem jak zawsze przywieźć z podróży coś do kolekcji. Poszukiwania zacząłem od razu. Ponieważ mieszkaliśmy wtedy w Limassol, z dzielnicy hotelowej do centrum miasta był spory kawałek drogi. Traktowałem to jako zaletę ,mogąc przy okazji spacerów sprawdzić liczne sklepy i stragany. Od razu dopisało mi szczęście, bo na starym mieście trafiłem na Land Rover’a Azizza           z firmy Bburago 1:43.
































Chociaż „brzydal” uznałem, że wart jest zakupu na pamiątkę.
Podczas wycieczki do Pafos, gdy po obejrzeniu zabytków w parku archeologicznym (m in. Domu Dionizosa z II w.n.e . z doskonale zachowanymi mozaikami) mieliśmy trochę czasu, ruszyłem do portu pobuszować między straganami. Zobaczyłem wtedy bardzo nietypowy model z serii Maisto - Ford Flex Limited w skali 1:48 w ciekawym , brązowym kolorze. Od razu kupiłem go do zbioru. Nigdy przedtem nie widziałem takiego auta ,ani w sklepach ani w Internecie. Dopiero 2 dwa lata temu natknąłem się na pojedyncze egzemplarze tego modelu dostępne w Polsce.














                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   
                 Wtedy, w porcie w Pafos wybrałem też rzadko spotykaną białą corvettę cabrio z czerwonym wnętrzem z 1953 r. ( z serii Maisto w skali 1:38 ).





Model ma uproszczone elementy, nawet światła zastąpiono metalowymi ”srebrnymi oczkami”, ale sylwetka bardzo mi się spodobała. Takie prawdziwe, piękne, staromodne auto dobrze harmonizowałoby z cypryjskimi pejzażami.
Innym razem pojechaliśmy w góry Throdos zwiedzić prawosławny, męski klasztor Kykkos ( z XI w.), jeden z największych                         i najbogatszych na Cyprze. Po drodze zatrzymaliśmy się w kilku ciekawych wsiach ( Lania, Omodos) słynących z wina, ikon i koronek. Kiedy po godzinie jazdy serpentynami dotarliśmy na wysokość 1318 m n.p.m. to na parkingu powitały nas sklepik z lokalnymi smakołykami. 


  
 
                                                                                                                                                                                   


*   Zdjęcia z naszych zbiorów zrobione za zgodą przedstawionych na nich osób.

Nikt by nie zgadł, że w takim miejscu na najniższej, zakurzonej półce znajdę nietypowy model Toyoty Land Cruiser,a. Chociaż nieznanego producenta, w nieokreślonej dokładnie skali ale ze względu na solidne wykonanie i otwierany bagażnik postanowiłem kupić to auto do kolekcji. 














 





Oprócz auta kupiliśmy też „na metry” te „kiełbaski” leżące przy wadze czyli soytzoukos. Są to nawleczone na sznurek migdały oblepione miksturą z soku z winogron, z dodatkami. Chociaż smakiem nie zachwycały, ze względu na oryginalność obdarowaliśmy nimi po powrocie rodzinę i przyjaciół.

Wówczas na Cyprze w czasie ciągłych wędrówek wielokrotnie natrafiałem na różne okazy modeli, bardziej lub mniej ciekawych. Ostatecznie wybrałem jeszcze dwa, na tyle nietypowe i uproszczone, że aż interesujące. Biorąc pod uwagę fakt, że wtedy nie miałem tych marek w kolekcji postanowiłem je kupić. Są nadal milą pamiątką!

   
Mazda RX7
Renault Megane 2
  A tak prezentują się razem wszystkie " cypryjskie " modele z 2010r.









21 lut 2016

Tęsknię za zimą!

Nie tylko za mroźnymi i słonecznymi dniami ze skrzypiącym, białym śniegiem pod stopami ,ale przede wszystkim za wrażeniami               i radosnymi chwilami, jakich doświadczyłem tej zimy.
A wszystko z powodu świątecznego wyjazdu na Cypr do Pafos , gdzie wraz z rodziną spędziłem najbardziej oryginalne święta Bożego Narodzenia w moim życiu. Pierwsza miła niespodzianka spotkała mnie już na lotnisku w Warszawie, gdy zaraz po przejściu „bramek” rzuciłem się do sklepu w poszukiwaniu modeli. Z doświadczenia wiem, że czasem można coś trafić! Byłem bardzo szczęśliwy, gdy zobaczyłem na półce zestaw trzech modeli Bburago 1:43 z serii Emergency . Piękne, kolorowe modele, jedne z najnowszych. Kiedy inni kolekcjonerzy chwalili się nimi na swoich blogach, ja marzyłem o takim 3-paku, nie mając nadziei, że go kiedyś zdobędę.


 






To dopiero był początek i równocześnie, niestety, koniec moich zakupów modeli. Chociaż na Cyprze fantastycznych wrażeń nie brakowało, nie udało mi się tam już nic dokupić do mojej kolekcji. Było za to słońce i temperatura 25 stopni przez 7 dni, cudownie bezchmurne niebo i przejrzyste morze. Do tego mnóstwo zabytków z okresów dawnych kultur, które zwiedzaliśmy od rana do wieczora.

Na plażowanie nie starczyło już czasu. Jak to w święta Bożego Narodzenia - były też choinki. Te typowe i te bardzo oryginalne.





Uroczysta kolacja przy muzyce  "na żywo" ( poza jedną kolędą „Cicha Noc” – same "hity"), czapeczki i trąbki. W menu jedna ryba i całe mnóstwo mięsnych dań. Co z tego, że całymi dniami zwiedzaliśmy interesujące nas miejsca w Pafos i okolicy, nie pomijając też sklepików  i straganów w poszukiwaniu jakiegoś modelu. Na nic nie trafiliśmy! Pozostał tylko lub "aż" mój 3-pak, który już zawsze będzie mi się kojarzył z wyjątkowym Bożym Narodzeniem 2015 roku na Cyprze.


10 paź 2015

Co przyniesie jesień?

 
Chciałbym za jakiś czas napisać, że tegoroczna jesień była nie tylko bogata w kolory, miłe wrażenia z pracy i szkoły ale również               w modele ,które przybyły do mojej kolekcji.

Zanim to nastąpi, wzorem innych kolekcjonerów podsumuję krótko minione lato. Było gorąco, ciekawie turystycznie ale gorzej                 z nowościami firmy Bburago.

Tak całkiem źle jednak wcale nie było!

W dniu moich urodzin ( może własne wtedy miałem szczęście!) udało mi się kupić 2 nowe modele Bburago 1:43

- Fiat Panda – czerwony

- Volkswagen New Beetle RSI- niebieski

Jestem bardzo zadowolony z tych nabytków i z radością je prezentuję razem i osobno.























Podczas mojej urlopowej wędrówki po pienińskich szlakach zawsze starałem się zajrzeć do jakiegoś mijanego właśnie sklepu czy straganu, bo wiem z doświadczenia ,że różne „skarby” trafiają się w takich miejscach.

Tym razem też tak było ! Chociaż nie znalazłem skarbów, to 4 modele z serii Welly 1:34, prosto ze straganu pod Palenicą                  w Szczawnicy powiększyły moją kolekcję. Uzupełniam powoli zbiór Welly według katalogu i dlatego kupuję brakujące modele         w wybranych kolorach.

A tak prezentują się:

1) KIA K3- grafitowy

2) Chevrolet Nexia II – niebieski

3) Ford „Police”- Interceptor- biały z napisem czarnym

4) Fiat Nuova 500 – pomarańczowy























Szczególne podoba mi się fiacik ,z tym orurowaniem z przodu i z tyłu.

Poza tym ten kolor!


14 maj 2015

Powrót … tylko czy udany? 

Podczas mojej czteromiesięcznej nieobecności , gdy czas poświęcałem głównie intensywnej pracy i nauce, myślałem też często       o tym , z czym by tu powrócić na blog? Wiele pomysłów kłębiło mi się w głowie , ale każdy wydawał się nie dość interesujący.          W końcu postanowiłem , wobec braku „przebojowych” nowości zaprezentować trochę posiadanych modeli w różnych konfiguracjach.    A oto moje „sześcioraczki”. Na początek BMW M3, które od dzieciństwa darzę szczególną sympatią : 


 
















Wydaje mi się ,że taka prezentacja modeli (chociaż nie jest szczególnie oryginalna) pozwala na ich porównanie , a przy tym jest miła dla oka ,bo różnokolorowa. Przede wszystkim jednak jest wyrazem indywidualnego stylu, gustu, upodobań każdego kolekcjonera.     I chociaż jak mówi porzekadło … „ o gustach się nie dyskutuje”, to zapraszam odwiedzających blog do wyrażania swoich opinii. Wszystkie komentarze mile widziane! Na koniec zaprezentuję – dla przekory – zdjęcia, które na pewno nie poprawią wizualnych doznań estetycznych . 





 Dla mnie są jednak ważne, bo przypominają mi dzieciństwo ,kiedy to razem z kolegami rozbijaliśmy celowo nowo kupione autka     w „ testach zderzeniowych”. Ale to była fajna zabawa ! Gdy teraz pomyślę ile ciekawych modeli zostało w ten sposób skasowanych, to szczerze żałuję . Zaraz liczę o ile więcej miałbym w kolekcji unikatowych egzemplarzy z dawnych czasów ,obecnie trudno osiągalnych na rynku ,które oczywiście chętnie był zaprezentował. Zazdroszczę nawet trochę innym wytrawnym zbieraczom ,że tyle skombinowali modeli we „wszystkich wersjach świata”. Mam nadzieję ,że uda mi się jeszcze kiedyś uzupełnić zbiory o brakujące egzemplarze. Szczególnie te starsze , przypominające dzieciństwo i tamte emocje…